blaszany supersam spożywczy.

Niezrealizowane projekty rynków W 1908 Julisz Weidemann (właściciel główieńskiej cegielni Hartwig & Weidemann Ziegelwerke i członek rady gminnej) zaproponował gminie odkupienie odeń terenów pomiędzy ulicami Młyńską, Główną i rzeką Główną. Na własny koszt sporządził on plan geodezyjny wytyczający na tych obszarach nowy rynek dla osady. Prostokątny rynek Weidemanna miał mieć 4050 m² i zaokrąglone narożniki. Prowadzić miało doń pięć ulic (w tym przedłużenia Mariackiej i Średniej). Przy okazji miano poszerzyć ulicę Nadolnik i Gdyńską. Na narożu ulic Mariackiej i Nadolnik miał powstać kościół, a przy Wiejskiej róg Krańcowej – dom nadzorcy wałów rzecznych. Do realizacji projektu nigdy nie doszłoDorota Matyaszczyk, Kilka uwag o kształtowaniu przestrzeni i budownictwie na Głównej i Zawadach, w: Kronika Miasta Poznania, nr 2/2002, s.161-162, ISSN 0137-3552.

Innym niezrealizowanym projektem był rynek na parcelach należących do oberżysty Kazimierza Schulza z 1900. Ten rynek miał mieć powierzchnię 5091 m². Nieskuteczne pertraktacje co do budowy trwały kilka lat.

Trapezowy w kształcie rynek dla Głównej zaproponował także geodeta Hinz 6 kwietnia 1908.

Straż Pożarna