Sztuka popierana Władze hitlerowskie popierały twórców takich, jak malarze Adolf Ziegler i Adolf Wissel oraz rzeźbiarze Arno Breker i Josef Thorak. Ich dzieła miały przemawiać najprostszym językiem do nie wyrobionych odbiorców, gloryfikować rasę germańską, przemoc i zwycięską wojnę przeciw wrogom III Rzeszy. Wyobrażały żołnierzy w stalowych hełmach, robotników z kilofami w dłoniach i hoże dziewoje (kobiety silne, rumianie i rześkie) otoczone gromadką dzieci. Twórcy nie unikali nagości, nie osłoniętej nawet listkami figowymi. W architekturze Albert Speer promował architekturę w stylu zbrutalizowanego klasycyzmu.

Paradoksalnie w Związku Radzieckim odbywała się równocześnie kampania walki z awangardą w sztuce i promowania socrealizmu jako jedynie słusznego kierunku w sztuce. O zbieżności tych działań świadczy fakt, że rzeźbiarz Arno Breker został w roku 1939 zaproszony do Moskwy do udziału w opracowaniu projektu Pałacu Rad.

Podobnie jak w dziedzinie plastyki, władze hitlerowskie wpisały na listę prohibitów dzieła kompozytorów awangardy, jak operę Paula Hindemitha .