Afera „wyciągowa” Dnia 5 października 2010, kontrola przeprowadzona przez NIK w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu potwierdziła, iż jej szefostwo wiedziało, o rozpoczęciu przez firmę Ryszarda Sobiesiaka we wrześniu 2008 roku bezprawnej wycinki chronionego prawem lasu pod budowę jego wyciągu narciarskiego w Zieleńcuhttps://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nik-zawiadamia-prokurature-w-sprawie-wyciagu-sobiesiaka,nId,300763 dostęp z dnia 6.10.2010. Wycięty las był częścią Obszaru chronionego krajobrazu „Góry Bystrzyckie i Orlickie”.

Firma Sobiesiaków Winterpolhttps://archive.is/20130503220934/http://www.rp.pl/artykul/545405-NIK--lesnicy-kryli-Sobiesiaka.html dostęp z dnia 6.10.2010 samowolnie rozpoczęła wyręb 0,43 ha drzewostanu na terenie Nadleśnictwa Zdroje na początku września 2008 roku, na 25 dni przed złożeniem odpowiednich dokumentów do RDLP. Winterpol wycinał las bez zgody Ministra Środowiska na odlesienie, zgoda taka została wydana dopiero 23 wrześniahttp://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/265855,NIK-dzialania-w-Zielencu-nielegalne dostęp z dnia 6.10.2010. Postawiono również trzy betonowe słupy podtrzymujące wyciąg oraz górną stację kolejki zajmując 400 m² chronionej powierzchni. Wszystko to zdaniem NIK nie miało podstaw prawnych.