Joachim Lelewel, oraz znany poeta porucznik Wincenty Pol. Po przekroczeniu granicy pruskiej na rzece Pissie żołnierze armii polskiej zostali internowani w obozie w zabudowaniach klasztoru franciszkanów w Brodnicy.
Ciążył na nim wydany zaocznie wyrok przez sąd rosyjski – kara śmierci za udział w powstaniu listopadowym.
Osiedlił się w Galicji, kontynuując działalność polityczno-społeczną. W 1832 założył we Lwowie Związek Dwudziestu Jeden, zaś w 1835 w Krakowie Stowarzyszenie Ludu Polskiego. Przyjaźnił się z Michałem Szweycerem, powstańcem listopadowym, któremu zadedykował wiersz Przy sadzeniu róż.
W 1838 wyemigrował do Francji. Tam poznał Mickiewicza i Słowackiego. W 1842 wstąpił do Koła Towiańczyków. Odciął się od swojej dawnej działalności politycznej, zrezygnował też z pisarstwa. Żył w dokuczliwej biedzie.
W 1872 dzięki pomocy przyjaciół wrócił do kraju, zamieszkał we Lwowie. Tam zmarł, został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim. Na jego mogile, w alei zasłużonych, społeczeństwo Lwowa wystawiło pomnik dłuta Juliana Markowskiego.