Seagrave'owie twierdzą, że Hirohito mianował swego brata, księcia Chichibu, szefem tajnej organizacji Kin no yuri („Złota Lilia”), stworzonej właśnie w tym celu. Domniemywa się, że większość tych, którzy znali miejsca ukrycia skarbów, zginęła w czasie wojny, względnie była później sądzona za zbrodnie wojenne i skazana na śmierć lub wieloletnie więzienie przez aliantów. Sam Yamashita został skazany za zbrodnie wojenne i powieszony 23 lutego 1946 roku.

Według doniesień, na łup składały się różnorakie precjoza zrabowane z banków (depozyty), świątyń, muzeów, a nawet z domów prywatnych. Generał Tomoyuki Yamashita miał z tym tyle wspólnego, że w roku 1944 objął naczelne dowództwo wojsk japońskich na Filipinach.

Wielorakie źródła potwierdzają, że zrabowane skarby były początkowo gromadzone w Singapurze, ale potem wywieziono je na Filipiny. Japończycy mieli nadzieję, że uda im się je z czasem przetransportować do Japonii, ale wraz z rozwojem działań wojny na Pacyfiku alianckie okręty podwodne i lotnictwo przyczyniały się do gwałtownego wzrostu strat statków japońskiej marynarki handlowej.