Opinie sceptyków Profesor Uniwersytetu Filipińskiego, Rico Jose, kwestionuje sensowność przewiezienia skarbu z kontynentu na wyspy: „W roku 1943 Japończycy utracili kontrolę nad morzami... Nie miało najmniejszego sensu posyłać coś tak wartościowego tutaj wiedząc, że prędzej czy później wpadnie to w ręce Amerykanów. Znacznie bardziej racjonalne byłoby przewiezienie skarbu na Tajwan lub do Chin kontynentalnych”Asian Pacific Post 2005, ibidem.

Dyrektor filipińskiego Narodowego Instytutu Historycznego dr Ambeth Ocampo komentuje to tak: „Często spotykam się z dwoma mitami związanymi z bogactwem; pierwszy z nich mówi o złocie Yamashity, a drugi o tym, że fortunę Cojuangco zapoczątkował wór pieniędzy…”. Ocampo mówi też: „Przez minione półwiecze wielu ludzi, Filipińczyków i nie tylko, traciło czas, pieniądze i energię na szukanie iluzyjnego skarbu Yamashity”. Profesor dodaje: „Najbardziej dziwi mnie to że, mimo liczby poszukiwaczy, ich map i coraz bardziej skomplikowanych wykrywaczy metali, nikt nic nie znalazł”.