Ofiary Burmistrz Halle, Dirk Pieters, poinformował belgijskie media, że co najmniej 20 osób zginęło w wyniku katastrofy kolejowej. Natomiast władze Prowincji Brabancji Flamandzkiej wstępnie oszacowały liczbę ofiar na 18 pasażerów (15 mężczyzn i 3 kobiety). Inne doniesienia mówiły nawet o śmierci 28 osób – informując, że do publicznej wiadomości podawane są jedynie te przypadki, w których udało się wydobyć zwłoki z wraków pociągów i zidentyfikować je.
Belgijski prokurator generalny, Jos Colpin, stwierdził, że zginęło „od 10 do 12 osób”, a kolejne 20 zostało ciężko rannych. Gubernator Brabancji Flamandzkiej, Lode De Witte, powiedział natomiast, że 125 pasażerów odniosło rany, spośród których 55 osób hospitalizowano, a 11 znajduje się w „bardzo poważnym” stanie. Ostatecznie potwierdzono śmierć 18 osób. Podczas konferencji prasowej, De Witte oświadczył, że maszynista pociągu nadjeżdżającego z Leuven zignorował czerwony sygnał „stój”, co było główną przyczyną wypadku. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone przez prokuratora.