Głównymi władcami w czasach wzmożonego piractwa byli pasza, czyli dej Algieru, bej Tunisu i bej Trypolisu, wierni poddani imperium osmańskiego, którzy nie mieli zamiaru obalić władzy sułtana, bowiem byli de facto niezależnymi władcami.

Wcześniej terytoria te dzieliły się na Ifrikiję, Maroko i państwo położone w zachodnio-środkowej Algierii z ośrodkami w Tilimsanie i Tijaracie. Potężne berberyjskie dynastie, jak Almohadzi i Hafsydzi, czasami na krótko zawierały sojusze. Z europejskiej perspektywy "stolicą Berberii" był najczęściej Trypolis w dzisiejszej Libii, aczkolwiek Marrakesz w Maroku był największym i najważniejszym berberyjskim miastem. Czasami za "stolicę" uważano także Algier bądź Tanger.

Dla Europejczyków problem piractwa berberyjskiego stał się palący na początku XVI wieku, kiedy to wybrzeża Afryki Północnej zdominowali wygnani z Andaluzji Maurowie. Państwa takie jak Francja, Portugalia, Hiszpania czy Republika Wenecka wielokrotnie próbowały wyplenić ten proceder, ale dopiero w XVIII i XIX wieku zaczęły podejmować wspólne akcje zbrojne.