Ron opuścił ich, zniecierpliwiony brakiem efektów w ich wyprawie. Hermiona została i w Boże Narodzenie poszła z Harrym do Doliny Godryka. Uratowała Harry’emu życie, gdy ten o mało co nie został złapany przez węża Voldemorta, gdy znajdowali się u Bathlidy Bagshot. Po powrocie Rona, na którego Hermiona przez jakiś czas się gniewała, zdobyli miecz Gryffindora, którym Ron zniszczył oryginalny, zdobyty medalion. Razem udali się do Ksenofilius Lovegood, który zapoznał ich z baśnią o trzech braciach Peverell oraz Insygniach Śmierci. Informacja o tym, że Voldemort jest poza krajem i szuka Czarnej Różdżki spowodowała też, że ona z Harrym i Ronem zostali złapani przez szmalcowników, gdy Harry wypowiedział imię Voldemorta. Trafili do domu Malfoyów, gdzie Bellatrix wpadła w szał, gdy zobaczyła miecz Gryffindora. Sądziła, że jest zamknięty w jej skarbcu wraz z kolejnym horkruksem – kielichem Helgi Hufflepuff. Granger była torturowana przez śmierciożerczynię w celu wyjawienia cennych informacji, lecz ta nie poddała się i wymyśliła wiarygodną historyjkę. Zgredek – były skrzat Malfoyów – umożliwił im oraz Ollivanderowi, Deanowi, Lunie Lovegood i goblinowi Gryfkowi ucieczkę. Ga i Fleur, skąd cała trójka z Gryfkiem powzięła śmiały plan. Grupa ukryła się w domu Billa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Hermiona Granger · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.