Zrewidował poglądy Marxa na rolę państwa – dopuszczał daleko posunięta współpracę z jego organami w celu wprowadzenia ustawodawstwa korzystnego dla robotników, ochrony przed wyzyskiem ze strony pracodawców czy ochrony przed działalnością monopolistyczną. Wierzył w uczucia patriotyczne robotników niemieckich (wsparcie m.in. dla polityki kolonialnej Cesarstwa Niemieckiego), nie poparł jednak przystąpienia Niemiec do I wojny światowej.

Krytykował poglądy Marxa w kwestii rzekomych wspólnych interesów wszystkich robotników na świecie, braterstwa i solidarności. Krytykował wpływ G.W. Hegla na doktrynę socjalistyczną, a zwłaszcza metodę dialektyczną w jego wydaniu.

Poza tym jego punkt widzenia był znacznie szerszy niż interesy tylko jednej klasy społecznej – przemiany gospodarcze według Bernsteina działały także w interesie klas średnich (ochrona pracy, demokratyzacja ustroju). W celach krótkoterminowych upatrywał podstawę działalności bieżącej, uważał, że niemożliwe jest pewne przewidzenie rzeczywistości porewolucyjnej, stąd hasło: To, co nazywamy pospolicie ostatecznym celem jest dla mnie niczym, ruch jest wszystkim (skracane do: ruch wszystkim, cel niczym).