pedoholizmowi, czyli (przez analogię do alkoholizmu) kompulsywnemu czy nałogowemu zaspokajaniu popędu bez liczenia się ze zdaniem i z dobrem dzieckaSerwis internetowy "Mały Książę" za: Agnieszka Izdebska Boylovers – fałszywe oblicze "przyjaźni", w: Tabu seksuologii : wątpliwości, trudne tematy, dylematy w seksuologii i edukacji seksualnej, 2008, Wydawnictwo Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej "Academica", Warszawa, isbn 978-83-89281-54-8, strona 86 lub działaniu tzw. molesterów – osób wykorzystujących seksualnie dzieci z użyciem przemocy, czy też zwykłych pedofilów dążących głównie do związków seksualnychSerwis internetowy "BluFik" za: Agnieszka Izdebska Boylovers – fałszywe oblicze "przyjaźni", w: Tabu seksuologii : wątpliwości, trudne tematy, dylematy w seksuologii i edukacji seksualnej, 2008, Wydawnictwo Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej "Academica", Warszawa, isbn 978-83-89281-54-8, strona 88. Boyloverzy zakładają, że dziecko jest w stanie wyrazić świadomą zgodę na takie czynności z osobą dorosłą. Jest to jednak niezgodne z prawem w większości krajów świata - ponieważ poniżej tzw. "wieku przyzwolenia" dzieci podlegają bezwzględnej ochronie i uznaje się, że nie mogą wyrażać świadomego przyzwolenia na czynności seksualne i każde takie zdarzenie ma charakter czynu zabronionego i wykorzystania.