Na trwożne meldunki z Sewastopola Stawka zareagowała natychmiast. 20 grudnia zostały wydane rozkazy: wiceadmirałowi Oktiabrskiemu – przesunięcie operacji na późniejszy termin, dowódcy Frontu Zakaukaskiego – natychmiastowego przerzucenia do Sewastopola dywizji i dwóch brygad piechoty oraz wsparcia osłony lotniczej, co najmniej pięciu pułków lotnictwa myśliwskiego. Sewastopolski Rejon Obrony podporządkowany został dowództwu Frontu Zakaukaskiego, które podjęło decyzję natychmiastowego skierowania do twierdzy z Noworosyjska 79. Brygady Piechoty Morskiej, a następnie z Tuapse 345. Dywizji Strzeleckiej z 44. Armii. Związki te miały wziąć udział w przygotowywanej operacji desantowej.
Rano 21 grudnia oddziały te zostały wyładowane w porcie w Sewastopolu i od razu przystąpiły do walki. Szturm Sewastopola, który zmusił do zaangażowania w jego odparcie znaczne siły Floty Czarnomorskiej oraz niektóre związki przewidziane do operacji desantowej (79. Brygada Piechoty Morskiej, 345 Dywizja Strzelecka), spowodował, że dowództwo frontu musiało zmienić swoje plany.
Przygotowania do operacji thumb|Gen. Erich von Manstein na froncie pod Kerczem Ostatecznie zdecydowano operację przeprowadzić w dwóch terminach: 26 grudnia na Półwyspie Kerczeńskim miały lądować oddziały 51. Armii, a 29 grudnia powinny wylądować oddziały 44.