Akademię Sztuk Pięknych kończy z wyróżnieniem latem 1939 roku, w przeddzień wybuchu II wojny światowej.
W roku 1945 otrzymał od Bonawentury Lenarta propozycję pracy dydaktycznej w charakterze wykładowcy na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, której jednak nie przyjął, gdyż nie chciał przeprowadzić się do Warszawy z Łowicza.
W kręgach rodzinnych Zdzisława Pągowskiego znana jest również anegdota, w której Eryk Lipiński (słynny karykaturzysta, rówieśnik Zdzisława), napotkawszy go po wojnie w Warszawie przechadzającego się po mieście z małżonką, pada mu do stóp, oddając „hołd” jako koledze, który udzielił mu nieocenionej pomocy przed egzaminem na ASP, pomagając poprawić rysunek ręki w akcie kobiecymPor. Eryk Lipiński, Pamiętniki, Wydawnictwo Fakt, Warszawa 1990, s. 49–66 (rozdz. Czasy Akademickie – opisy perypetii Eryka Lipińskiego zw. z egzaminami na ASP)..