Wnioski Interpretacja obiektywna bardzo ogranicza możliwość stosowania pojęcia prawdopodobieństwa. Mamy prawo rozpatrywać prawdopodobieństwo tego, że rzut monetą da taki a nie inny wynik, czy też że błąd pomiaru będzie mieścił się w danych granicach.

Nie wolno nam natomiast rozpatrywać prawdopodobieństwa zdarzeń nielosowych, na przykład problemu dla danego zestawu pomiarów danej wielkości, przykładowo średnicy Saturna, jaki jest rozkład prawdopodobieństwa, że rzeczywista średnica będzie taka a taka. Średnica ta nie jest losowa, a więc według tej interpretacji nie ma tu miejsca dla teorii prawdopodobieństwa. Albo kto wygra następne mistrzostwa świata w piłkę nożną? To również zdarza się tylko raz, bo sytuacja zmienia się zbyt drastycznie między kolejnymi mistrzostwami, żeby można było uznać, że to „to samo”.

Nie zmienia to faktu, że narzędzia teorii prawdopodobieństwa były i są stosowane z powodzeniem do obu tych problemów. Wyniki tych oszacowań są tu jednak różne (choć bliskie) i zależą od przyjętego modelu, co jest nie do przyjęcia dla zwolenników interpretacji obiektywistycznej.