Wybuch I wojny światowej spowodował, że Zgrzebniok musiał przerwać naukę. W czasie wojny w listopadzie 1914 został powołany do armii niemieckiej, walczył na froncie zachodnim i wschodnim. W kampanii został trzykrotnie ranny, zdobył stopień porucznika. Kilka dni przed końcem wojny został zdemobilizowany.
Po zakończeniu wojny stacjonował w garnizonie kozielskim. Pod koniec 1918 roku z polecenia Józefa Dreyzy, komendanta Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, organizował struktury POW GŚl. w powiecie kozielskim. Mianowany komendantem POW GŚl. na powiat kozielski oraz raciborski. Zorganizował akcję zdobycia broni oraz amunicji z kozielskich koszar, w której sam wziął udział, mając na sobie niemiecki mundur. Wprowadził niemieckich żołnierzy w błąd fałszywymi rozkazami sugerującymi, że Zgrzebniok dowodzi tajną operacją niemieckiego dowództwa. Sposób ten wykorzystywał wielokrotnie do zdobywania broni dla swoich ludzi. Raz udało mu się nawet dzięki niemu uniknąć wykrycia magazynów broni podczas przeszukiwań siedziby „Strzechy” w Raciborzu przez niemiecką policję. Występując w roli niemieckiego oficera zaofiarował swoją pomoc, zwodząc Grenzschutz, dzięki czemu udało się wynieść broń w bezpieczniejsze miejsce.