„Wiktor” twierdził jednak, iż Niemcy celowo zamienili pojazd w pułapkę, o czym według niego miał świadczyć fakt, że nie zniszczyli go ogniem swoich dział od razu, gdy został zdobyty przez powstańców, ale pozwolili na wyprowadzenie go na teren Starówki, gdzie po przerwaniu niemieckiego ostrzału zgromadziło się wiele osób, by go oglądać, co pociągnęło za sobą liczne ofiary jego eksplozji.

Pamięć thumb|Miejsce pamięci przy ul. Kilińskiego W latach 50. przy ul. Kilińskiego 3 przy chodniku umieszczono kamień z pamiątkową tablicą z podaną błędną liczbą ofiar i napisem o treści: W pierwszej połowie lat 70. obok ustawiono drugi, mniejszy kamień z tablicą z brązu o treści:

Jedynym zachowanym śladem tamtych wydarzeń jest natomiast fragment gąsienicy, pochodzący być może z tego samego pojazdu, którego wybuch spowodował masakrę na ulicy Kilińskiego. Wspomniany fragment jest umieszczony na ścianie katedry św. Jana Chrzciciela od strony ulicy Dziekania i opatrzony błędnym podpisem:

Od 1992 rocznica wybuchu przy ul. Kilińskiego jest obchodzona jako Dzień Pamięci Starówki. Stanowi on integralny element obchodów rocznicowych wybuchu powstania warszawskiego.

W kulturze Tuż po zdarzeniu Tadeusz Gajcy poświęcił jej fraszkę ***Święty kucharz od Hipciego, w której znalazły się nawiązujące do niej wersy.