Codziennie nadawała na falach krótkich i średnich cztery półgodzinne audycje w języku polskim.

Zatrudniano w niej spikerów dobrze posługujących się językiem polskim. Wśród nich najbardziej znana była Maria Kałamacka ps. „Wanda”, która uprzednio pracowała dla jednej z rozgłośni propagandowych w GG. Do SS-Standarte „Kurt Eggers” oddelegowana została na życzenie Ministerstwa Propagandy i Oświecenia Publicznego. To od jej pseudonimu wzięła się obiegowa nazwa „Radiostacja Wanda”.

thumb|300px|Niemiecka ulotka kierowana do polskich żołnierzy, zrzucana pod Monte Cassino w 1944 Pierwsza audycja „Wandy” została nadana 5 marca 1944 roku. Żołnierze 2 Korpusu dość regularnie słuchali tych audycji, głównie w celu uzyskania informacji o losie kolegów zaginionych w akcji. „Wanda” często podawała nazwiska wziętych do niewoli, odtwarzała ich wypowiedzi lub odczytywała relacje. Nigdy nie podjudzała przeciwko dowódcom, nie szydziła z żołnierskiego trudu i „współczuła” polskim żołnierzom. „Wanda” na falach eteru usiłowała sprawiać wrażenie „dobrej Polki”. Po rozpoczynającej audycję melodii pieśni legionowej My, Pierwsza Brygada pozdrawiała żołnierzy i rodaków na obczyźnie. Mówiła o dziejach oręża polskiego, o bohaterstwie Polaków, sławiła oddziały polskie w trwającej wojnie.