W kwietniu 1945 roku dowództwo radzieckie wyznaczyło Kołobrzeg jako bazę podczas operacji desantowej na wyspę Bornholm, gdzie broniły się jeszcze duży niemiecki garnizon pod dowództwem kmdr von Kamptza oraz ewakuowany z Prus Wschodnich oddział gen. Wuthmanna. Razem oddziały niemieckie liczyły ok. 12 tys. żołnierzy. Operację przygotowywali w Kołobrzegu gen. mjr P. Kotow-Legonkow – szef oddziału operacyjnego 2 Frontu Białoruskiego, kmdr J. Guskow – komendant portu kołobrzeskiego i jego szef sztabu kmdr por. D. Szewcow. Lotnicze przygotowanie desantu zaczęło się 7 maja. W dniu tym, o godz. 16:00 radio podało komunikat adm. Dönitza informujący o kapitulacji Niemiec. Niemiecki dowódca na Bornholmie nie odpowiadał na radzieckie wezwania.

4 maja wojska niemieckie w Danii złożyły broń. Dowódca sił niemieckich stacjonujących na Bornholmie nie chciał poddać się Sowietom, z którymi Niemcy pozostawały formalnie w stanie wojny i żądał przybycia dowódców alianckich. Mimo rozpaczliwych telefonów i telegramów od władz lokalnych Bornholmu do rządu w Kopenhadze, alianci – niechcący burzyć poprawnych stosunków ze stroną sowiecką poprzez ingerencję w strefie frontu wschodniego – nie przybyli, a członkowie rządu duńskiego z kolei nie chcieli popadać w kolizję z aliantami.