Marian Pankowski mówi. 978-83-62574-29-2, 2011. str. 43-44. Sanok jeszcze przed pierwszą wojną światową znany był w okolicy z obrzędu Judasza. W Wielką Środę wyznaczeni chłopcy zrzucali z wieży kościoła parafialnego kukłę wypchaną trocinami z rudymi włosami ubraną w chałat skradziony wcześniej z płotu w dzielnicy żydowskiej. Po zrzuceniu straszydła na bruk, tarmoszono kukłę i nawoływano „Bij Żyda”, przebiegając z pałkami uliczkami dzielnicy i okładając nimi Judasza w stronę Sanu. Nad rzeką podpalali kukłę i wrzucali do wody. Żydowscy handlarze w tym czasie zamykali drzwiPiotr Marecki. Nam wieczna w polszczyźnie rozróba! Marian Pankowski mówi. 978-83-62574-29-2, 2011. str. 54, „Beksińscy. Portret podwójny”. Magdalena Grzebałkowska. 2014. Sanok. str. 26.

Archeologia W trakcie prac budowlanych przy niwelowaniu terenu obecnego ogródka jordanowskiego odkryto pod ziemią duże ilości ceramiki, zarówno potłuczonych jak i gotowych przedmiotów glinianych, zwłaszcza naczyń. Wśród zinwentaryzowanych przedmiotów były kafle piecowe, tzw. garnkowe, co może świadczyć o ciągłości osadnictwa w tym miejscu od XV lub XVI wieku. W przylegającym do dzielnicy domu mansjonarskim odkryto również podczas remontu kapitalnego resztki kafli piecowych z dekoracją aniołów podtrzymujących tarczę z herbem Polski.