Uczestniczyła w życiu towarzyskim miasta, a w 1823 w towarzyskim kręgu znalazł się zesłany tu Aleksander Puszkin. Puszkinowi udało się rozkochać w sobie Sobańską, ale także żonę hrabiego Michaiła Woroncowa, gubernatora Odessy, za co Puszkin został wkrótce wydalony z miasta.

Następnym znanym zesłańcem, który znalazł się w otoczeniu Witta i Sobańskiej był Adam Mickiewicz. Prawdopodobnie z inspiracji Witta, który zlecił Sobańskiej inwigilacje poety, doszło do romansu Mickiewicza z Karoliną, choć wbrew oczekiwaniom generała znajomość przerodziła się w przyjaźń. Sobańska znana była jako zdrajczyni, lecz przyjmowana była na odeskich salonach z rezerwą i strachem, albowiem jeden jej raport mógł zadecydować o karierze. Do niektórych domów jednak wstępu nie miała, jak na przykład do odeskiej rezydencji Olgi Potockiej. Pomiędzy 19 sierpnia a 27 października 1825 Mickiewicz i Sobańscy uczestniczyli w wyprawie gen. Witta na Krym, który to stał się inspiracją do Sonetów krymskich, zadedykowanych „towarzyszom podróży krymskiej”, a opublikowanych w 1826 wraz z miłosnymi Sonetami odeskimi adresowanymi do D. D., za którymi to inicjałami kryła się najprawdopodobniej Karolina.