Konflikt poprzedził antyturecki sojusz państw bałkańskich, zapoczątkowany zawarciem (13 marca 1912) tajnego układu między Bułgarią i Serbią, zmierzającego do odebrania Turcji Macedonii. W maju 1912, po wahaniach, zaakceptowano w sojuszu także Grecję, jako dysponującą silną i nowoczesną marynarką wojenną oraz niezbyt licznymi wojskami lądowymi – uważano, że niezdolnymi do szybkiego przełamania tureckich, ciężkich umocnień. W lipcu do koalicji dołączyła Czarnogóra. Umowa pomiędzy sojusznikami przewidywała, że każdy z nich zostanie wynagrodzony tym terytorium, które jego wojska zdołają wydrzeć Turcji.
thumb|Ilustracja satyryczna z roku 1912 lub 1913, stosowna do określania Bałkanów, jako wrzącego kotła 8 października, wykorzystując jako pretekst odrzucenie przez Turcję postulatów przyznania szerokiej autonomii prowincjom bałkańskim, Czarnogóra wypowiedziała Turcji wojnę. 19 października przyłączyły się do niej pozostałe państwa sojuszu bałkańskiego. Dysponująca dwukrotnie liczniejszymi siłami (ok. 630 tys. przeciwko ok. 350 tys. wojsk tureckich) koalicja do końca 1912 uzyskała zdecydowaną przewagę i duże korzyści terytorialne. Najcięższe walki toczyły wojska bułgarskie, spychając armię turecką w stronę Konstantynopola. One też poniosły najwięcej ofiar.