38 Dywizja Piechoty działała w rozproszeniu zgrupowaniami batalionowymi. Jej I/98 pp mjr. Marka, gen. Sosnkowski spotkał pod Dobrostanami. Pozostałe (II/96 pp mjr. Kledzika i II/98 pp ppłk. Lachowicza) skoncentrowały się w rejonie Tuczap, gdzie pomieszane z taborami i artylerią, były ostrzeliwane artylerią z rejonu Gródka Jagiellońskiego i bombardowane przez lotnictwo. Dowódca piechoty dywizyjnej płk Pecka zarządził marsz przez Wolę Dobrostańską do lasów janowskich. Nie dołączyły jednak do maszerujących kolumn oddziały artylerii i tabory. Część wojska dostała się do niewoli, część po zniszczeniu uzbrojenia rozeszła się. 38 DP pozostała prawie bez taborów i artylerii.

Dopiero w południe 17 września nawiązano łączność ze sztabem zgrupowania. W rejonie Janowa płk Pecka zbierał nadal i porządkował przemieszane oddziały. W celu ubezpieczenia przepraw na Wereszycy wysłał dwa bataliony: III/96 pp mjr. Małka pod Lelechówkę i III/97 mjr. Wrony do Janowa. Między Janowem i Lelechówką ugrupował kawalerię dywizyjną rtm. Neymana. Wobec braku wiadomości o dowódcy dywizji, gen. Sosnkowski na odcinek 38 DP skierował gen.