Do 1930 roku był współpracownikiem redakcji cotygodniowego biuletynu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Przeżył wówczas fascynację faszyzmem, drugie wydanie jego Pogrzebanego portu z 1923 roku zostało opatrzone przedmową Benito Mussoliniego. Jego stosunek do faszyzmu przekreślił szanse na otrzymanie Nagrody Nobla. W 1936 roku dostał propozycję objęcia katedry italianistyki w São Paulo, w efekcie jej przyjęcia przeniósł się z rodziną do Brazylii na sześć lat. Podczas pobytu w Brazylii umarł mu syn. Pobyt w Ameryce Południowej był dla niego okresem kryzysu twórczego. Zajmował się głównie poznawaniem starej literatury włoskiej, przygotowaniem oraz prowadzeniem zajęć uniwersyteckich oraz utrzymywaniem kontaktów towarzyskich z lokalną inteligencją. W 1942 roku Brazylia przystąpiła do II wojny światowej po stronie aliantów. Obywatele włoscy mieli wybór między internowaniem a powrotem do kraju. Giuseppe Ungaretti wrócił do Włoch, gdzie został członkiem literackiej i dostał etat profesora na uniwersytecie La Sapienza. Wkrótce po powrocie do kraju wydawnictwo Mondadori rozpoczęło druk jego zebranych prac pod tytułem Vita d’un uomo.