W pierwszej połowie XV wieku odbył się proces sądowy o własność Krzyżanek. W latach 1427-1450 dziedzicem we wsi był Herman, Irzman Zdunowski ze Zdun. W 1427 przedłożył akt nabycia Gębic i Krzyżanek przez swego ojca Konrada Borsnicza ze Zdun w procesie majątkowym z Małgorzatą Chlebowską. Sąd uznał ważność udokumentowanej transakcji. W 1427 Herman dowodził przy pomocy świadków, że nie zachował żadnego dokumentu poświadczącego, że dziedzina Krzyżanki są ojcowizną Małgorzaty. W 1429 przegrał ostatecznie procesy ze wspomnianą Małgorzatą i miał jej zapłacić 55 grzywien szer. groszy. W 1434 Herman zapisał żonie Jadwidze po 200 grzywien posagu oraz wiana na wsi Gębice oraz na 7 łanach w Krzyżankach. W 1444 sprzedał on swoje dziedziny we wsi, przypadające mu z działów braterskich, Janowi z Unięcic koło Krobi za 450 grzywien, który zapisał swojej żonie Katarzynie po 75 grzywien posagu oraz wiana na połowie Krzyżanek. W 1450 Herman toczył proces z Mikołajem, synem Bartosza z Jutrosina, który odstąpił od roszczeń do Gębic i Krzyżanek z tytułu prawa bliższości wycofując swój pozew.