W wyniku połączenia wszystkich części uranu powstała masa nadkrytyczna (masa krytyczna dla uranu 235 wynosi ok. 45–50 kg), która pod wpływem inicjatora polonowo-berylowego (generującego pierwsze neutrony) ulegała spontanicznej, łańcuchowej reakcji rozszczepienia z wydzieleniem olbrzymiej ilości energii. Wystrzelenie rdzenia uranowego dokonywano przy użyciu kordytu, popularnego wówczas prochu nitrocelulozowego. Bomba ta nie zawierała żadnych kruszących materiałów wybuchowych (typu np. TNT), w porównaniu do implozyjnej bomby plutonowej Fat Man, ładunek rozszczepialny po pełnym złożeniu przyjmował kształt walca, a nie kuli.
Wydajność tej bomby była bardzo niska, oceniono, że jedynie około 700–800 g uranu 235 uległo rozszczepieniu (to jest około 1,5%) – gdyby zastosowaną ilość czystego U-235 (ponad 51 kg) użyto do budowy bomby implozyjnej (takiej jak Fat Man), siła jej wybuchu przekroczyłaby równowartość 200 kiloton trotylu. Dlatego tego typu bomby nie znalazły dalszego praktycznego zastosowania w amerykańskiej armii.