Latem 2007 Landín przeszedł do ekipy Monarcas Morelia. W zespole tym spędził półtora roku i mimo regularnej gry nie odniósł z nim żadnych sukcesów zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. Wiosną 2009 został wypożyczony do stołecznego Cruz Azul, gdzie był ważnym zawodnikiem wyjściowej jedenastki i najskuteczniejszym strzelcem drużyny. Doszedł z nią do finału Ligi Mistrzów CONCACAF w sezonie 2008/2009. Podczas jesiennej fazy Apertura rozgrywek 2009/2010 wywalczył z Cruz Azul wicemistrzostwo Meksyku, jednak jego wkład w ten sukces był znikomy – rozegrał tylko jedno spotkanie na samym początku sezonu, po czym odszedł do amerykańskiego pierwszoligowca Houston Dynamo. W tamtejszej Major League Soccer zadebiutował 24 sierpnia 2009 w zremisowanym 1:1 meczu z Seattle Sounders, natomiast pierwszego gola zdobył 4 października tego samego roku w konfrontacji z Kansas City Wizards, także zremisowanej 1:1. Ogółem podczas roku spędzonego w Stanach Zjednoczonych Landín zdobył dwa gole w szesnastu ligowych pojedynkach i nie wywalczył z Dynamo większych osiągnięć.