wydarzenie to dało pretekst do akcji stronie polskiej. W związku z incydentem 17 marca rząd polski za pośrednictwem litewskiego posła w Tallinnie wystosował ultimatum do rządu litewskiego z żądaniem natychmiastowego nawiązania normalnych stosunków dyplomatycznych bez żadnych warunków wstępnych. Wręczył je poseł Polski w Tallinie Wacław Przesmycki. Gen. Edward Śmigły-Rydz (ówczesny marszałek Polski przewidziany na Naczelnego Wodza) przybył do Wilna, wydano też stosowne zarządzenia wojskowe. W całej Polsce masowo organizowano manifestacje popierające politykę rządu pod hasłem "Wodzu, prowadź nas na Kowno!". Ultimatum spotkało się ze zdecydowaną reakcją ZSRR, który wyraził swój brak akceptacji dla tego typu działań podejmowanych przez Polaków, oraz nieprzychylnym nastawieniem Francji i innych państw zachodnich, w mniemaniu których środek ten był na miarę nacisków stosowanych przez Hitlera. 19 marca rząd Litwy przyjął żądania, co pozwoliło unormować stosunki. Polskim przedstawicielem w Kownie został Franciszek Charwat, litewskim w Warszawie Kazys Škirpa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Polskie ultimatum wobec Litwy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.