Egzekucja przy ulicy Powązkowskiej – masowy mord na 22 mieszkańcach warszawskich Powązek, dokonany przez Niemców w dniu 1 sierpnia 1944. Egzekucja, której ofiarą padli mężczyźni zamieszkujący dom przy ul. Powązkowskiej 41, była jedną z pierwszych niemieckich zbrodni popełnionych w czasie tłumienia powstania warszawskiego.

Preludium 1 sierpnia 1944 Powązki na równi z resztą Warszawy objęte zostały akcją powstańczą. Blisko 120-osobowe Zgrupowanie AK „Żyrafa” próbowało przeprowadzić natarcie na obsadzony przez Niemców Fort Bema (tzw. Pionierpark). Atak załamał się jednak pod ogniem niemieckich karabinów maszynowych, których gniazda były ulokowane na pobliskim cmentarzu wojskowym. Część zgrupowania (oddział kapitana „Sławomira”) była zmuszona zakonspirować się na Powązkach i we wsi Chomiczówka.

Przebieg egzekucji Po odparciu polskiego ataku Niemcy postanowili zemścić się na ludności cywilnej. Około godziny 18 żołnierze z garnizonu Fortu Bema otoczyli dom przy ul. Powązkowskiej 41, z którego dwie godziny wcześniej powstańcy ostrzelali Niemców znajdujących się w przeciwległym budynku (na skutek czego zginął jeden niemiecki oficer i jeden żołnierz). Mieszkańcy domu nie brali udziału w akcji powstańczej, co więcej, wybuchem powstania zostali zaskoczeni.