Wczesną jesienią 1981, w czasie przysięgi słuchaczy Szkoły Podchorążych Rezerwy w Ełku, świadomie opuścił zdanie roty o braterskim przymierzu z Armią Radziecką. Nie został za to bezpośrednio ukarany (władze obawiały się nagłośnienia „kryzysu przysięgowego”), ale wywierano na niego naciski, aby dobrowolnie odszedł z wojska. Kilka miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego na swoją prośbę został przeniesiony do rezerwy. Od 1982 był zastępcą dyrektora ds. technicznych w Zarządzie Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych na Okęciu.
Od 1982 do 1985 był autorem stałej rubryki w podziemnym piśmie KOS zatytułowanej „Oczyma żołnierzy”, gdzie pisał pod pseudonimem Wallenrod lub W. W latach 1982–1984 był także redaktorem niezależnego pisma Reduta adresowanego do żołnierzy. Publikował w nim pod pseudonimem Konrad lub K.
13 kwietnia 1985 został aresztowany. Śledztwo przeciwko niemu prowadziła Wojskowa Służba Wewnętrzna. Osadzono go w areszcie śledczym na Mokotowie i odizolowano od świata zewnętrznego (dopiero po roku dostał zgodę na widzenie z żoną). Równocześnie został zdegradowany. W więziennej celi poznał m.in. Adama Hodysza i Leszka Moczulskiego.