„Skąd chłopstwo, zbuntowawszy się, ośladą albo torem po przypierzchu śniegu za nim szło i na łące nazwanej Srobite w kolebie susząc się, onego tam napad[ł]szy, samo trzech uchwycono i do zamku w Dzień Młodzianków [28 grudnia] tu do Żywca przyprowadzono. Którego zawsze po trzydziestu mieszczan wartowało”.

Wyrok zapadł 10 stycznia 1689 roku, a miejscem kaźni było wzgórze Grojec. Specjalnie sprowadzony z Krakowa kat imieniem Jurek zdarł z niego dwa pasy skóry na plecach, obciął mu ręce, po czym powiesił go na haku. „A brata jego Pawła kołem połamanego do koła wpleciono. Których egzekucja była sławna, gdyż wiele ludzi różnego stanu z daleka się pozjeżdżało, (...) rachując ludu do dwu tysięcy”. W tym samym roku ujęto jeszcze dziesiętnika z kompanii Portasza, niejakiego Macieja Wakułę z Rycerki, który zginął 7 października wbity na pal.

Przypisy

Kategoria:Zbójnicy beskidzcy Kategoria:Polscy przestępcy Kategoria:Straceni w I Rzeczypospolitej Kategoria:Zmarli w 1689