popularyzowały nowoczesną sztukę europejską (Alexander Archipenko, Gauguin, van Gogh, Max Ernst). Z „Sygnałami” współpracowali utalentowani rysownicy (Karol Baraniecki, Fryderyk Kleinman, Eryk Lipiński, Franciszek Parecki), znani ze swoich ciętych karykatur (w tym Hitlera, Mussoliniego, Franco). Numery specjalne poświęcono miejscowej kulturze lwowskiej, a także ukraińskiej, żydowskiej, białoruskiej.
Historia W latach 1933–1938 pismo wychodziło (z przerwą w 1935, kiedy nie ukazywało się) jako miesięcznik, następnie od numeru 39 w 1938 jako dwutygodnik. W 1938 bojówka ONR zaatakowała redakcję „Sygnałów” i Kuryluk cudem uniknął ciosu łomem w głowę. Im bliżej II wojny światowej, tym bardziej pogarszała się sytuacja finansowa pisma, które utrzymywało się ze sprzedaży, reklamy i okazjonalnych datków. Zaostrzała się też cenzura i wzmagały szykany (rewizje redakcji, konfiskaty nakładu, zawieszenie pisma). Jednak Kuryluk wydawał „Sygnały”, na końcu już niemal w pojedynkę, do końca sierpnia 1939. Po wybuchu wojny zadeponował archiwum „Sygnałów” w bibliotece Ossolineum (dziś Stefanyka). Po zakończeniu wojny i wygnaniu Polaków ze Lwowa archiwum „Sygnałów” wraz z innymi bezcennymi egzemplarzami materialnymi kultury polskiej nie zostało zwrócone prawowitym właścicielom i do dziś pozostaje poza współczesnymi granicami kraju.