Kiler – polska komedia kryminalna w reżyserii Juliusza Machulskiego z 1997 roku na podstawie scenariusza Piotra Wereśniaka, wyprodukowana przez Studio Filmowe „Zebra”.
Bohaterem filmu jest tytułowy taksówkarz Jerzy Kiler (Cezary Pazura), który zostaje wrobiony w morderstwo gangstera i próbuje bezskutecznie udowodnić swoją niewinność. Film odniósł wielki sukces komercyjny (obejrzało go około 2 miliony widzów).
Fabuła Policjanci odnajdują zwłoki gangstera Andrzeja G. ps. „Gilotyna”. Zamieszaniu wokół miejsca zbrodni przygląda się taksówkarz z Warszawy Jerzy Kiler (Cezary Pazura). Następnego ranka budzą go strzały z policyjnej broni, a on sam zostaje wyciągnięty z mieszkania przez policyjnych antyterrorystów. Podczas przesłuchania dowiaduje się, że w należącej do niego taksówce znaleziono broń (karabin snajperski), a jego samego uznano za płatnego zabójcę o pseudonimie „Kiler”, którego nikt nigdy nie widział. Nie potrafiąc oczyścić się z zarzutów, Jurek trafia do więzienia. Jako zabójca jest szanowany wśród współwięźniów, stara się więc nie dać po sobie poznać tego, że nim nie jest. Przypadkowo przyczynia się do śmierci jednego z więźniów, „Uszata” (Władysław Komar), który prześladuje innych współwięźniów. Tym bardziej rośnie autorytet Kilera, co utwierdza wszystkich w przekonaniu co do tego, że jest prawdziwym zabójcą.