Po występie uczestnicy stali przez pewien czas przed konsulatem Białorusi ze zniczami i portretami osób, których uważali za więźniów politycznych – Pawła Siewiarynca, Artura Fińkiewicza, Mikoły Statkiewicza, Aliaksandra Kazulina, Cimafieja Dranczuka, Andreja Klimava i innych. Uczestnicy żądali ich natychmiastowego uwolnienia. Uczestnicy akcji zasłonili swoje oczy jeansowymi opaskami. W Krakowie w akcji brało udział prawie 50 osób. W centrum miasta rozwieszono transparent „Wolność więźniom politycznym” i zapalono znicze.