Sytuacja mowy kaszubskiej i języka polskiego bywa porównywana do sytuacji języka białoruskiego i rosyjskiego w XX w. lub języka dolnoniemieckiego i wysokoniemieckiego. Czeski językoznawca Vít Dovalil podaje kaszubszczyznę jako przykład języka pozornie dialektyzowanego (z powodów ideologicznych), stawiając jej sytuację na równi z relacją między językami regionalnymi Francji a językiem francuskim oraz językiem sardyńskim a włoskim. Według jednej z propozycji kaszubski był niegdyś odrębnym językiem, ale w toku swego rozwoju uległ na tyle silnym wpływom polszczyzny, że z perspektywy synchronicznej można go rozpatrywać jako dialekt języka polskiego. Silne zmiany pod wpływem kontaktu językowego bywają trudne do ujęcia w ramy tradycyjnej klasyfikacji genetycznej.

Wśród polskich językoznawców spór nadal nie jest rozstrzygnięty, choć pogląd o odrębności kaszubszczyzny jako języka zyskuje coraz większą popularność, również w związku z rozwojem kaszubskiej normy literackiej, niezależnej od języka ogólnopolskiego. Procesy standaryzacji językowej, obecność odrębnych tradycji piśmiennictwa i norm ortografii oraz istnienie słowników i opracowań gramatycznych nie pozostają bowiem bez wpływu na postrzeganie przynależności zespołów dialektalnych oraz wyznaczanie granic między językami (zob.