Radziecka ofensywa nad Pilicą Częstochowę wyzwalać miały oddziały należące do 5 Gwardyjskiej Armii, 9 i 14 Gwardyjska Dywizja Piechoty. Wobec szybkich postępów wojsk radzieckich w operacji wiślańsko-odrzańskiej, Niemcy nie zdążyli obsadzić przygotowanych umocnień, siły przewidziane do tego celu zostały rozbite albo były w drodze z głębi Rzeszy. 15 stycznia 14 DP napotkała jednak silny opór, Niemcy siłami 68 i 304 Dywizji Piechoty zdołali przejść do lokalnej kontrofensywy. Dopiero wieczorem siły radzieckie odzyskały inicjatywę, zdobyły Szczekociny, zabezpieczyły przeprawy na Pilicy i dotarły do Secemina.

O świcie 16 stycznia dowodzona przez majora Siemiona Chochriakowa grupa czołgów 54 Brygady Pancernej wyruszyła ku wyznaczonej przeprawie na Pilicy, jednostkę wzmocniono żołnierzami desantu z 2 batalionu 23 Gwardyjskiej Brygady Piechoty Zmotoryzowanej kapitana Nikołaja Goriuszkina. Batalion piechoty zmotoryzowanej liczył ok. 400 żołnierzy, pułk artylerii pancernej posiadał 21 dział samobieżnych, zaś batalion czołgów liczył 21 maszyn T-34-85. W Świętej Annie doszło do starcia z nieliczną załogą niemiecką, wspartą przez Luftwaffe i artylerię. Sam 2.