Rozczarowany przebiegiem dotychczasowych działań król węgierski postanowił wracać do domu. Jego nagły wyjazd wywołał konsternację wśród baronów Outremer. Sytuację poprawiło jednak w pewnym stopniu przybycie do Akki w kwietniu 1218 roku nowych oddziałów krzyżowców francuskich i niemieckich. Niemniej sam cesarz pozostawał nadal w Europie.

W maju 1218 roku silna flota krzyżowców, pozostawiając w Ziemi Świętej kontyngent niemiecki, wypłynęła z Akki w kierunku Damietty. Dowodzone przez króla jerozolimskiego Jana z Brienne wojska krzyżowców zdobyły położoną w pobliżu Damietty twierdzę i przystąpiły do oblężenia miasta. W imieniu papieża dowództwo nad wyprawą sprawował jego legat, kardynał Pelagio Galvani.

Wśród oblegających Damiettę krzyżowców zaczęły się wkrótce szerzyć choroby. Muzułmanie gotowi byli na podjęcie z krzyżowcami rokowań pokojowych. W zamian za wycofanie się z Egiptu zaproponowali im zwrot Jerozolimy i relikwii Krzyża Świętego. Pelagio Galvani odrzucił jednak tę propozycję. Prawdopodobnie papież i kupcy włoscy przekonali go, iż prawdziwym celem wyprawy jest podbój Egiptu.

W listopadzie 1219 roku krzyżowcom udało się w końcu zdobyć Damiettę. Droga do Kairu stanęła przed nimi otworem.