W mieście wybuchają zamieszki, wszystko ogarnia pożar, podczas gdy bohaterowie intonują finałową pieśń: Nikomu pomóc nie sposób.
Losy sceniczne Utwór był przeznaczony dla berlińskiej Krolloper, której dyrektor Otto Klemperer nie krył entuzjazmu dla „songspielu”. Oburzony odrzucił go jednak zapoznawszy się z ostatecznym kształtem utworu. Tak utwór trafił do lipskiego Neues-Theater, którego dyrekcja zażądała zmian, szczególnie usunięcia scen wyjątkowo agresywnych i wulgarnych: zniknęło więc boskie widzenie, skrócono scenę w burdelu z II aktu, pojawił się duet miłosny Jima i Jenny, Trinity Mosesa przechrzczono na Virginię Mosesa, by nie kojarzył się z Trójcą Świętą. Prapremiera w dniu 9 marca wywołała i tak wielki skandal i batalię, w której udział wzięli z jednej strony naziści, z drugiej konserwatyści. Kolejne przedstawienie odbyło się dopiero 16 marca. Po kilku dalszych przedstawieniach operę, decyzją władz miejskich, zdjęto z afisza. W innych miastach, gdzie trwały już próby (Essen, Dortmund, Oldenburg), odwołano premiery. Ostatecznie doszło jedynie do dwóch przedstawień w Brunszwiku i siedmiu w Kassel, do premiery praskiej (15 VII) i frankfurckiej (16 X), niemal wszędzie przy akompaniamencie gwizdów i protestów i ostrej polemice prasowej.