Zajmował to stanowisko do rekonstrukcji rządu w 2012, kiedy to został przeniesiony na stanowisko głównego whipa Partii Konserwatywnej w Izbie Gmin.
„Plebgate” Pełnił ten urząd przez półtora miesiąca, kiedy to został zmuszony do dymisji w atmosferze skandalu po tym, jak miał wulgarnie i obelżywie zwrócić się do policjanta chroniącego siedzibę premiera przy 10 Downing Street, który zamiast otworzyć główną bramę dla jadącego na rowerze Mitchella, jak tego oczekiwał polityk, poprosił go o zejście z roweru i skorzystanie z furtki. Sprawa ta stała się w Wielkiej Brytanii znana jako plebgate, od słowa plebs, którym Mitchell miał określić stróża prawa. Mitchell twierdził, że choć odezwał się do policjanta wulgarnie (za co przeprosił, ogłaszając swoją dymisję), nie nazwał go plebsem, oskarżał też policję o sztuczne rozdmuchiwanie całej sprawy i m.in. fałszowanie notatki służbowej. Po wielomiesięcznym wewnętrznym dochodzeniu, w styczniu 2014 Mitchell został oficjalnie przeproszony przez dowódcę Metropolitan Police Service.