Przygotowania do akcji 12 maja po całodziennych przygotowaniach żołnierze rejonów I (komendant Jan Kęsik ps. „Maczuga”) oraz II (komendant Józef Mazur ps. „Słyk”)Zob. Rodak Maszerują s. 31-32. skoncentrowali się w lasach w okolicy Gołębia. Około 50 żołnierzy Batalionów ChłopskichNiepełną listę uczestników akcji zob. Rodak Maszerują s. 190., dowodzonych przez Zygmunta Kozaka, dysponowało jednym ręcznym karabinem maszynowym, kilkoma pistoletami maszynowymi sten, kilkoma karabinami i bronią krótką. Ich celem było przede wszystkim zdobycie broni na żołnierzach i oficerach jadących pociągiem od strony Dęblina.
Żołnierze Batalionów Chłopskich zostali podzieleni na drużyny, z których każda miała atakować osobny wagon i to tylko z jednej strony torów. Po ich drugiej stronie znajdowała się jedna drużyna z erkaemem, która miała uniemożliwić Niemcom ucieczkęZob. Rodak Maszerują s. 190 i Stefan Rodak Marszem podziemnym s. 100-101..