Kościół rzymskokatolicki od chwili prawnego uznania przez Cesarstwo Rzymskie jego istnienia w IV wieku sam lub za pośrednictwem sprzyjającej mu władzy świeckiej wydawał zakazy przechowywania i czytania różnych dzieł postrzeganych jako heretyckie. Cesarz Konstantyn po soborze nicejskim (325 r.), na którym potępiono pisma Ariusza, pod karą śmierci zażądał od poddanych oddania wszystkich dzieł napisanych przez niego i jego zwolenników, a następnie palenie ich. Także cesarz wschodniorzymski Teodozjusz II oraz zachodniorzymski Walentynian III w 435 roku nakazali spalenie wszystkich ksiąg Nestoriusza; w innym dekrecie ogłosili najsurowsze kary dla wszystkich, którzy nie oddadzą pism manichejskich.
W tym okresie utrwaliła się praktyka, że sobory lub synody potępiające jakąś naukę lub pisma zwracały się z prośbą do władz świeckich o wydanie zarządzeń spalenia tych dzieł.
W roku 681 sobór konstantynopolitański III sam zarządził spalenie potępionych na nim pism, co odtąd stało się regułą.
Jeszcze we wczesnym średniowieczu nie znano jakichś konkretnych spisów pism, których nie należy czytać.