Miejscowi Niemcy mogli przy okazji załatwić wiele zadawnionych sąsiedzkich sporów i porachunków, jak również zagarnąć mienie mordowanych Polaków. Owe mordy i aresztowania były zresztą jedynie elementem szerszej operacji eksterminacyjnej, realizowanej na Pomorzu jesienią 1939 r. W ramach tzw. Intelligenzaktion Niemcy zamordowali wówczas w całym regionie ok. 30 000 – 40 000 PolakówObok przedstawicieli inteligencji na Pomorzu mordowano też Żydów, Polaków przywożonych z głębi Rzeszy, osoby chore psychicznie. Podnosi to ogólną liczbę osób zamordowanych w tym okresie na Pomorzu do blisko 60 000..
Aresztowanych mieszkańców powiatu starogardzkiego (a w zasadzie całego północnego Kociewia) umieszczano przede wszystkim w więzieniu w Starogardzie Gdańskim, skąd później byli zazwyczaj wywożeni na egzekucje do Lasu Szpęgawskiego. Aby odciążyć przepełniony zakład karny w Starogardzie, niemiecka żandarmeria zorganizowała 10 września tymczasowy obóz dla internowanych w Skórczu. Mieścił się on w pomieszczeniach tartacznych, przy dzisiejszej ulicy Pomorskiej 50. W obozie tym przebywało średnio od 50 – 100 ludzi, w tym księża katoliccy i nauczyciele. W obozie dla internowanych w Skórczu uwięziono m.in.