W tej sytuacji Franciszek Moskwa (...) z różnych źródeł nabywał góry książek (...), co jest równoznaczne z ratowaniem substancji kulturalnej, a także finansowym wspomożeniem właścicieli książek, którzy nie znaleźliby na nie innego kupca.

W trudnych czasach okupacji niemieckiej twórcy kultury znaleźli się w wyjątkowo ciężkiej sytuacji materialnej, sprowadzającej się niekiedy nawet do walki o biologiczne przetrwanie. Jakże cenne w takich warunkach były dla nich zlecenia różnych prac. Na zamówienie Franciszka Moskwy młody grafik Bolesław Kiernas wykonał trzy teki drzeworytów związanych ze starym Rzeszowem. Dzięki temu (...) otrzymaliśmy w drzeworycie niemal pełny obraz Rzeszowa, a szczególnie tych jego fragmentów, które zostały nieodwracalnie zniszczone. Pełną kolekcję jego (Bolesława Kiernasa) prac graficznych, akwarel i rysunków posiada Muzeum Okręgowe w Rzeszowie z daru Franciszka Moskwy i nielicznych zakupów.

Oprócz Kiernasa w kręgu okupacyjnego mecenatu Franciszka Moskwy znaleźli się: Józef Koziej, Feliks Worsztynowicz, Tadeusz Jaśkiewicz, Kazimierz Bieńkowski, Władysław Początek, Edward Kluz, a nawet mieszkający w Warszawie Antoni Kamiński.