W wyższych górach nie występuje.

Znaczenie gospodarcze Od wielu stuleci raki pojawiały się na stołach w polskich domach, zarówno tych bogatszych jak i – z racji łatwej dostępności – tych uboższych. Słynna była zupa rakowa. W niektórych rejonach (np. na Pomorzu) istniały ośrodki hodowli tych skorupiaków. Wysoka zawartość białka w mięsie (do ok. 80%) oraz walory smakowe powodują, że do dziś w niektórych krajach raki stanowią luksusowy, lecz poszukiwany artykuł spożywczy.

Polska słynęła z obfitości raków. W okresie międzywojennym ich eksport z Polski, skierowany głównie do Europy Zachodniej, wahał się od 173 do 611 ton rocznieAnna Stańczykowska: Zwierzęta bezkręgowe naszych wód, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1986 . Krajowa konsumpcja nie przekraczała wówczas 1% połowów. Szczytowym był rok 1927, kiedy to wyeksportowano 611 ton raków. Późniejszy spadek połowów był wynikiem wcześniejszej rabunkowej gospodarki i braku przepisów ochronnych, wprowadzonych dopiero w 1932. W 1938 wyłowiono 200 ton raków. Po II wojnie światowej tendencja spadkowa utrzymywała się nadal (najwięcej, bo 84 tony raków, wyeksportowano w 1954). Po 1970 połowy nadal spadały, nie przekraczając dziesięciu ton rocznie, a potem spadły poniżej jednej tony. W latach 90. XX w.