Autor tekstu twierdzi, że już 15 marca wieczorem w mieście został przywrócony porządek. Korotkow informuje również o powołaniu komisji badającej wypadki przez gubernialny komitet wykonawczy.

Odmienną wersję wydarzeń Korotkow zawarł w kolejnym telegramie wysyłanym do Komitetu Centralnego partii bolszewickiej. Pominął w nich wzmiankę o ofiarach śmiertelnych, twierdząc jedynie, że wskutek zamieszek zostało rannych czterech żołnierzy i 11 uczestników zgromadzenia. Twierdzenia Korotkowa weryfikowała następnie specjalna komisja, złożona z przedstawicieli władz państwowych oraz reprezentanta OGPU J. Sztammera. Według jej ustaleń pod soborem zgromadziło się ok. 5–6 tys. mieszkańców Szui (na ogólną liczbę 23 tys.). Wskutek strzałów czerwonoarmistów miało zginąć sześć osób, zaś osiem odnieść rany.