thumb|Opera, około 1745 Trudniejszym dla Staatsoper okazał się wiek XX. 28 kwietnia 1928 premierą Czarodziejskiego fletu Mozarta otwarła ona swe podwoje po trwającej 12 lat renowacji i modernizacji. Dużym prestiżowym wydarzeniem była także premiera opery Krzysztof Kolumb Dariusa Milhauda, obydwoma przedstawieniami dyrygował Erich Kleiber. Jednak już 10 maja 1933 doszło do wydarzeń tragicznych, na Opernplatz spalono 25 tysięcy książek, również samych artystów dotknęły represje. Naziści sprzeciwili się wystawianiu oper Kurta Weilla, a muzycy pochodzenia żydowskiego zostali usunięci z opery.
II wojna światowa przyniosła także bombardowania, w czasie których gmach opery został dwukrotnie zniszczony. O ile za pierwszym razem odbudowano Staatsoper równie szybko, jak po pożarze z XIX wieku, to za drugim razem odbudowa trwała do 1955. Opera po II wojnie światowej znalazła się zresztą w Berlinie Wschodnim, zatem w granicach Niemieckiej Republiki Demokratycznej – zmieniono wtedy nazwę opery na Deutsche Staatsoper Berlin. Do swojej historycznej nazwy opera wróciła po zburzeniu muru dzielącego miasto.