Tam informacja o przyjeździe telewizji szybko dociera do władz i wywołuje panikę. Naczelnik wydaje polecenie, aby gości przyjęto jak najlepiej, a sprawa ciągnącej się od lat budowy smażalni ryb została starannie ukryta. „Redaktorek” i „Broda” widząc dobre przyjęcie, wcielają się w nowe role, co skutkuje zaproszeniami na bankiety, szaleństwa w saunie czy przejażdżkę motorówką. Przyjezdni stopniowo zapoznają się z różnymi małomiasteczkowymi „kombinacjami”, suto zakrapianymi alkoholem. „Redaktorek” stara się bliżej poznać z miejscową pięknością, Kasią. Kazik ujawnia „redaktorom” sprawę smażalni, która w rzeczywistości ma być willą naczelnika. Tymczasem do miasteczka przyjeżdża na występ Prysley, który demaskuje „redaktorów”. Naczelnik wydaje polecenie zburzenia niedokończonej inwestycji, by zatrzeć wszelkie ślady. Niespodziewanie komisarz wojskowy przywozi do naczelnika prawdziwą ekipę telewizyjną, która filmuje miejscowy bałagan, wobec czego komisarz wojskowy zawiesza naczelnika. „Redaktorek” i „Broda” mercedesem opuszczają Baciuty.