Ponieważ nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów, zostali przeniesieni do obozu wojskowego. Tam zamknięto ich w małym szałasie, ograniczając ilość żywności i możliwość odwiedzin. Dodatkowo skonfiskowano im wszystkie książki i przyrządy do pisania. Ciężkie warunki w jakich przebywali i malaria sprawiły, że ojciec Odorico Phương zmarł 25 maja 1834 r.

We wrześniu 1835 r. król polecił sprowadzić Franciszka Jaccard do Cam Lộ. Przysłał mu kilku młodych ludzi, których miał uczyć francuskiego, geografii, historii i praw Zachodu. Natomiast surowo zabronił nauczania katechizmu. Chociaż Franciszek Jaccard przebywał tam w więzieniu, nie pilnowano go zbyt surowo i codziennie mógł potajemnie odprawiać msze. Sytuacja zmieniła się na początku 1838 r., kiedy zniszczono seminarium w An Ninh, a jego dyrektor uciekł w góry. Król skierował swój gniew na Franciszka Jaccard. Zakuto go w kajdany i zabrano do Quảng Trị 3 lipca 1838 r. Tam poddano go torturom, żeby wyrzekł się wiary. Od 18 lipca 1838 r. dzielił więzienną celę z seminarzystą Tomaszem Trần Văn Thiện. Zostali straceni przez uduszenie w Nhan Biều 21 września 1838 r. Pochowano ich w miejscu egzekucji. W 1947 r. ich relikwie przeniesiono do seminarium Stowarzyszenia Misji Zagranicznych.

Dzień wspomnienia: 24 listopada w grupie 117 męczenników wietnamskich.