Jako żołnierz Brygady Karpackiej pisywał do pisma „Przy kierownicy w Tobruku”.
Podchorąży Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, a następnie podporucznik pułku Ułanów Karpackich, dzięki wielkiej odwadze, powszechnie znanemu lekceważeniu śmierci, ale przede wszystkim koleżeńskiej postawie, zdobył dużą popularność i szacunek wśród żołnierzy. Podczas obrony Tobruku w listopadzie 1941 zasłynął opuszczeniem pozycji i samodzielnym spaleniem włoskiej wieży obserwacyjnej. Historia ta zafascynowała nie tylko Polaków, ale także Australijczyków i Anglików, którzy również brali udział w walkach. Zginął przy rozbrajaniu miny pod Ankoną, co opisał Melchior Wańkowicz w swojej książce Zupa na gwoździu. Został pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto.
Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, trzykrotnieZSS – Patron szkoły [dostęp 2011-04-18]. Krzyżem Walecznych i Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino nr 38116.