2 lutego na TheDodaTV odbyła się natomiast premiera teledysku do „Bad Girls” w języku polskim.

Scenopis Teledysk trwa trzy minuty i pięćdziesiąt dwie sekundy. Rozpoczyna się ujęciami na futurystyczne miasto, jego władcę oraz żołnierzy w czarnych mundurach. Następnie w klipie pojawia się napis „Bad Girls start”, a kolejna scena ma miejsce w futurystycznym wnętrzu z kapsułami i ukrytymi wewnątrz nich fembotami. Z jednej z kapsuł wychodzi jedna z nich, łysa Doda (później wyrastają jej długie blond włosy), po czym uwalnia pozostałe towarzyszki. Femboty, wraz z Rabczewską, uciekają na futurystycznych motorach przed ubranymi w czarne stroje żołnierzami. Następne ujęcia pokazują miasto (ukazane już na początku wideoklipu) i restaurację Blood Runs Hot, w której femboty planują atak grupy Bad Girls. Po chwili zjawiają się tam wrogowie bohaterek, których Doda pokonuje swoim wzrokiem, po czym wychodzi z restauracji. Kolejna scena (towarzysząca bridge'owi piosenki) ma miejsce w kostnicy, gdzie Doda – z czarnymi skrzydłami, charakteryzowana na anioła śmierci – wydłubuje oko zmarłemu mężczyźnie (piosenkarka zwróciła uwagę na wpływy nekrofilii na tę scenę) i tworzy na jego torsie czarny napis „no death, no fun” („bez śmierci nie ma zabawy”).