Z kolei Bogusław Samborski zdecydował się na przyjęcie roli burmistrza, prawdopodobnie dlatego, żeby ochronić swoją żonę, z pochodzenia ŻydówkęAneta Nisiobęcka, Artyści w czasie okupacji, Biuletyn IPN, 2003, nr 2., przed represjami reżimu nazistowskiego.
Jedną z reakcji władz podziemnych na film było m.in. obwieszczenie Kierownictwa Walki Cywilnej z 19 lutego 1943Janina Hera, Losy aktorów w Generalnym Gubernatorstwie, „Pamiętnik Teatralny”, 1997, nr 46.:
Po wojnie na podstawie dekretu PKWN z 31 sierpnia 1944 o współpracy z okupantem oskarżono o kolaborację pięcioro polskich aktorów. 18 listopada 1948 przed Sądem Okręgowym w Warszawie stanęło czworo z nich: Wanda Szczepańska (bileterka w kinie), Stefan Golczewski (chuligan katujący rannego Niemca), Juliusz Łuszczewski (polski gospodarz masakrujący niemieckich kolonistów) i Michał Pluciński (sierżant policji). Bogusław Samborski (burmistrz) był sądzony zaocznie (aktor jeszcze w czasie wojny wyjechał do Austrii). Inny z aktorów filmu, Tadeusz Żelski, zmarł w 1944 roku. W trwającym trzy dni procesie jako biegli występowali m.in. krytyk filmowy Jerzy Toeplitz i aktor Dobiesław Damięcki, ówczesny przewodniczący ZASP.